Wielkim szczęściem i ułatwieniem w zwiedzaniu Antwerpii był "miejscowy" przewodnik - przyjaciółka na studenckich, erasmusowych praktykach. Ja w Holandii, ona w Belgii, a dystans, który nas dzielił był (zarówno geograficznie jak i czasowo) znacznie krótszy niż na znanej i lubianej trasie Warszawa-Katowice. Pozwoliło to na wspólne BENEluxowe podróżowanie: weekendy ze zwiedzaniem, spacerami, kawą, muzeami i belgijskim Leffe. Dzięki temu w czasie półrocznej wymiany w Rotterdamie udało mi się odwiedzić Antwerpię 3 razy. Cudowne, klimatyczne miasto.

Wspomnienia przywołuję w fotograficznym skrócie. 

 

   

Katedra w Antwerpii - największy kościół gotycki w Beneluxie

 

    

 I luźne impresje na wokół Antwerpii. 

   

  

  

  

 

  

FoMu - FotoMuseum w Antwerpii: szczęśliwie trafiłyśmy na wystawę Ed Van Der Elsken "Love on the Left Bank" (polecam na LensCulture)

 

    

    

    

   

Warto zobaczyć:  gotycka Katedra || Grote Markt || FoMu - FotoMuseum || MoMu - ModeMuseum || MAS - port of Antwerp