Dokładnie rok temu znalazłam się w mieście, które - jako jedyne poza Warszawą - przez jakiś czas również nazywałam domem. Wtedy miałam przed sobą pół roku wymiany studenckiej w Rotterdamie - międzynarodowym tyglu, częściowo studenckim, ale i jakoś tak typowo nieholenderskim. Poza superlatypwami na temat uczelni (Rotterdam School of Management), to co słyszałam o samym mieście nie było szczególnie pozytywne: brzydko tam, w sumie to tylko port, miasto handlowe, o klimatycznych uliczkach i kanałach można zapomnieć, w skrócie - nic ciekawego. Tymczasem po półrocznym pobycie moje wrażenia były całkowicie odmienne. Faktycznie, nie powiem, że jest to miasto piękne. Zabytków przyciągających turystów trudno się tam doszukać. Niestety, nosi to okropne znamię wojny: zlepek architektonicznych stylów czasem tak zupełnie do siebie niepasujących. Ogółem więc może nie powala, ale po zagłębieniu się w szczegóły.. masa tam pięknych i ciekawych miejsc! A one sprawiają, że w Rotterdamie po prostu dobrze się żyje. Z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że dzięki takim zakątkom polubiłam to miasto, za którym teraz zdarza mi się zatęsknić. Sama chciałabym kiedyś tam wrócić, a tymczasem odświeżam fotograficzne wspomnienia i pokazuję te moje miejsca. 

Exactly one year ago I found myself in the city, which - as the only one except from Warsaw - I could have called 'home' for some time. At that time I had six months of the student exchange in Rotterdam ahead of me. Rotterdam - an international melting pot, full of student life but somehow typically 'non-Dutch'. Apart from all the advantages of the Uni (Rotterdam School of Management), what I heard about the city itself was not particularly positive: ugly out there, only a port, commercial city where you can forget about narrow streets and atmospheric canals. In a nutshell: nothing too special.

Meanwhile, after the six-month stay my impressions were quite different. Actually, I will not say that Rotterdam is a beautiful city. You can hardly find landmarks that could attract toursists there. Unfortunately, it's been terribly marked by the war: a patchowork of architectural styles almost ideally mismatching each other (striking similarity to Warsaw, indeed). But..if you can notice the details, there are many beautiful and intresting places. They make living in Rotterdam easy and enjoyable. In retrospect, I can say that is why I liked the city and why I happen to miss it now. I would love to come back one day - in the meantime I can refresh the photographic memories and show my places.

KRALINGEN & KRALINGSE PLAS 

Kralingen to taki mały raj na ziemi w Rotterdamie - domy i wille z przełomu XIX i XX wieku, kameralne uliczki i przepiękne jezioro Kralingse Plas. Idealne miejsce spacerowe, do rekreacji i wszelkich sportów. Nad jeziorem warto wybrać się (oczywiście rowerem!) na drugi brzeg gdzie można przysiąść na molo i podziwiać widok na centrum miasta. Przerobiłam to w słoneczne popołudnia, w najbardziej wietrzny i deszczowy wieczór, a nawet w nocy - za każdym razem cudowny klimat. Kralingen jest oddalone 10-15 min tramwajem od centrum - bardzo polecam jako dzielnicę do mieszkania w Rotterdamie. Studentów cieszy oczywiście Erasmus University w pobliżu ;-) 

   

Kralingen is a small paradise on earth in Rotterdam - houses and villas from the turn of the century, narrow streets and a beautiful lake (Kralingse Plas). An ideal place for walking, chilling and training. By the lake, it's really worth to visit the other side (by bike of course!) where you can sit on a pier and enjoy the view of Rotterdam city center.  I have done this during a sunny afternoon, in the most windy and rainy evening, and even at night - every time this place is simply magical. Kralingen is 10-15 mins away by tram from the city center - I highly recommend this district as a living area in Rotterdam. Students can also benefit from the Erasmus University being nearby ;-)

  

 

ERASMUS BRIDGE 

   

Erasmus Bridge stał się symbolem Rotterdamu - stąd jest to obiekt, który większość odwiedzających zobaczy jako pierwszy (i przez cały pobyt odwiedzi z pewnością najwięcej razy). :) Brzeg rzeki Nieuwe Maas to świetna trasa spacerowa/rowerowa. Warto wybrać się też na drugą stronę: nie tylko ze względu na nowoczesną architekturę, ale również by zobaczyć Hotel New York - byłą siedzibę słynnej Holland America Line, jeden z niewielu zabytków Rotterdamu. 

    

Erasmus Bridge has become a symbol of Rotterdam - here is the "landmark" that most visitors see as the first thing after coming to R'dam (and visit many times during the entire stay). :) Nieuwe Maas river bank is a nice walking / cycling path. Walking around on the other side of the river also seems to be worth it: not only because of its modern architecture, but also to see Hotel New York - former headquarters of the famous Holland America Line, one of the few old monuments in Rotterdam.

    

  

  

 

ROTTERDAM CENTRAAL

       

Sam dworzec Rotterdam Centraal może nie zachwyca, ale w nowoczesna architektura w jego okolicy zdecydowanie robi wrażenie. 

Rotterdam Centraal itself may not be admirable but the modern architecture around the statiom is really impressive.

    

 

MUZE MILE 

   

Idealne miejsce na wielbicieli muzyki, a w szczególności fanów zespołu Muse - ze względu na tematyczne graffiti z cytatami. ;-) Masa klubów w pobliżu ucieszy imprezowiczów, ja w szczególności polecam Rotown ze względu na rockowe koncerty, indie rockowe imprezy i.. dobre jedzenie. 

An ideal place for music lovers, especially fans of the band Muse - because of the theme graffiti with quotes. ;-) Lots of clubs nearby will please partiers; I particularly recommend Rotown due to rock concerts, indie rock parites and.. good food.

 

BLAAK: KUBUSWONINGEN & OUDEHAVEN

  

Mieszkańcy Rotterdamu to regularni bywalcy Blaak - węzła komunikacyjnego, gdzie w każdy wtorek i sobotę można spotkać znajomych na lokalnym bazarku. Polecam się tam "stołować" - świeże warzywa czy owoce morza kuszą, a ceny są bardziej niż konkurencyjne. W pobliżu Blaak warto wybrać się również do Oudehaven - starego portu będącego obecnie zagłębiem knajp, a po drodze nie da się ominąć Cube Houses. Warto zwrócić na nie uwagę jako na awangardowy koncept mieszkaniowy ;) 

  

Residents are regular visitors at Rotterdam Blaak - city junction, where you can meet your friends at the local market on every Tuesday and Saturday. I'd recommend buying food there - fresh vegetables or seafood are tempting and the prices are more than competitive. Nearby Blaak you can find Oudehaven - an old harbor basin which is currently used as the area for cafes and pubs. You cannot miss the Cube Houses on your way there - worth noticing as an avant-garde concept of housing;)

 

 

  

 

PUNKTY WIDOKOWE // VIEWPOINTS

  

  International House (akademik Erasmus University) słynie ze śniadań / wieczorów z winkiem / imprez z widokiem na centrum Rotterdamu. Punkt bardziej turystyczny to z kolei Euromast skąd naprawdę można "ogarnąć to miasto" ;-) Ze względu na niepowtarzalny klimat polecam też wspominaną drugą (jadąc od centrum/Kralingen) stronę jeziora.

International House (Erasmus University dormitory) has a rooftop terrace famous for breakfasts / wine evenings / parties with wonderful view of the city center. Euromast is a more turistic place where you really can "embrace" the city;-) As mentined before, I'd recommend the other (coming from the city center) side of the lake as well, due to the unique atmosphere.

  

 

WARTO ODWIEDZIĆ // WORTH VISITING

ZWIEDZANIE / SIGHTSEEING: Boijmans van Beuningen Museum || Nederlands Fotomuseum || Spido Tour

LOKALE / EATING & DRINKING: Dudok || Hotel New York || Bagels & Beans || Locus Publicus || Hotel Bazar